Sylwester i psy

.

Psy nie lubią końca roku. Nie czekają na magiczne przekroczenie końca starego i początku nowego. Dla znacznej części z nich to kilka dni permanentnego stresu (zatem wybuchy, błyski, trzaski).

Niektóre huku petard boja się od szczeniaka. Inne z początku ufne i nie lękające się niczego, z upływem lat zaczynają reagować panicznie już przy najcichszym, wybuchu. Często jest to skutek zapamiętanego i utrwalonego zdarzenia, kiedy na przykład petarda wybucha tuż pod nogami zwierzęcia. Zdarza się, że szczeniak rodzi się z nadwrażliwością na dźwięki. Dla takich piesków noc sylwestrowa to prawdziwa zmora. Najgorszym skutkiem lęku przed wybuchami są ucieczki. Spuszczone ze smyczy psy, potrafią w panice przebiec wiele kilometrów. W takim stanie tracą całkowicie orientację w terenie lub co gorsza giną pod kołami samochodów. Te, które nie uciekają, dla odmiany nie wychodzą z domu. Ciężko jest je wyciągnąć na spacer nawet siłą. Jeszcze inne nie jedzą kilka dni, załatwiają się w domu, wymiotują, pija na potęgę, chowają się w ciemnych zakamarkach mieszkań , czyli odreagowują stres. Wieczór i noc sylwestrową spędzają najczęściej zamknięte z opiekunem w sypialni lub łazience.

Pomóc tym zwierzętom można na kilka sposobów. Przede wszystkim warto już na kilka dni przed końcem roku zacząć podawać psom łagodne leki uspokajające. Obecnie jest na rynku wiele naturalnych produktów, opartych o zioła, wyselekcjonowane białka i aminokwasy, które zmniejszają poziom lęku u psów. Są dostępne w postaci syropów lub tabletek, można je podawać praktycznie każdemu zwierzęciu, bez względu na wiek , rasę i wielkość. Ciekawym rozwiązaniem problemu lęku u psów są dyfuzory feromonowi i obroże uspokajające. Dyfuzory działają jak wkładka odstraszająca komary i są włączane do kontaktu, a obrożę zakłada się pieskowi jak tę przeciw pasożytniczą. Działa około 4 tygodni, oprószając psią sierść syntetycznymi feromonami i sprawiając, że czuje się szczęśliwy jak beztroski szczeniaczek.

Namawiam gorąco do wyboru jakiegoś sposobu z wyżej wymienionych, bo dzięki temu i psy i ich opiekunowie przywitają Nowy Rok z takim samym entuzjazmem.